Fit/lekkie

Batony proteinowe wegańskie (z odżywką białkową)

19 stycznia 2018

Batony proteinowe wegańskie (z odżywką białkową) – tańsze i zdrowsze wyjście z sytuacji, w której stoicie pod murem ochoty na coś słodkiego i mimo że zapieracie się rękami i nogami, to ciężko się nie złamać.

Ja właśnie dopijam kawę i zajadam się jedną porcją tego pysznego deseru, która zawiera ok. 155 kcal oraz: 6,8g tłuszczu, 10 g węgli iiii UWAGA AŻ 13 g białka w jednym kawałku. Jak widzicie makro jest całkiem przyjemne, kaloryczność też. Jakie są wady batonów? Nie wiem jak długo można je przechowywać… Myślę, że możecie je zamrozić w porcjach i po wyjęciu przechowywać w lodówce – albo zjeść w ciągu 2-3 dni trzymając tylko w lodówce. Ja poporcjowałam całą blachę i dzięki temu pakuję swojej drugiej połówce do pracy 1 batona dziennie.

Jeśli chodzi o smak to wszystko zależy od odżywki, którą dodacie do masy, u mnie była to odżywka sojowa o smaku czekoladowym, jeśli macie w domu np. orzechową lub karmelową to smak będzie jeszcze bardziej wyrazisty 🙂 Ja jestem fanką czekolady i jeśli piekę to przeważnie używam właśnie tej odżywki, nie żadnej owocowej. Batony proteinowe wegańskie (z odżywką białkową) możecie też przygotować z klasyczną odżywką, ale pamiętajcie, że wtedy nie będzie to przepis wegański!

Konsystencja tych batonów jest bardzo przyjemna – są lekkie, wilgotne, kruche, ale jednocześnie nie łamią się. Jagody goji uwielbiam i świetnie przełamują smak czekoladowych batonów. Migdały, orzechy włoskie i masło orzechowe nie dość, że daje super smak, to i aromat jest piękny. Nie musicie się martwić o sprzęt potrzebny do tych batonów czy posiadanie piekarnika, nic z tych rzeczy! To jedne z najlepszych fit deserów, jakie robiłam i mówię Wam, trzeba ich spróbować!

Składniki:

  • 100 g odżywki białkowej (u mnie sojowa, o smaku czekoladowym)
  • 50 g masła orzechowego (możecie też użyć migdałowego)
  • 15 g orzechów włoskich
  • 15 g migdałów całych
  • 10 g jagód goji
  • ok. 100-150 ml wody*
  • 80 g płatków żytnich (ewentualnie owsiane/jaglane)

 

Odżywkę mieszamy z pozostałymi składnikami, masło możemy rozpuścić w wodzie lub utrzeć z pozostałymi składnikami – wody dolewamy odpowiednio w trakcie mieszania łyżką masy – nie może być zbyt wodnista*. Powiedziałabym, że ma być wilgotna, składniki mają się połączyć, ale nadal powinniśmy móc nakładać masę łyżką do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Masa po wyłożeniu blaszki (z papierem do pieczenia) powinna być dokładnie „dognieciona” łyżką do krawędzi blachy. Tak przygotowane batony wkładamy do zamrażarki na 2 godziny (ja trochę zapomniałam i batony w zamrażarce były 4). Po wyjęciu odczekujemy ok. 10 minut – jak masa będzie miękka kroimy ją na 8 równych części. Batony proteinowe przechowujemy w lodówce lub zamrażarce, w temp. pokojowej mogą być zbyt miękkie.

 

Przeczytaj również

Brak komentarzy

Zostaw komentarz