Kuchnia polska

Chleb z żurawiną (krok po kroku)

5 grudnia 2018

Chleb na drożdżach – mój ulubiony wypiek. Prosty, smaczny. Nie musicie się martwić zakwasem czy długimi godzinami przygotowania go. Ten chleb z żurawiną jest najprostszy! Możecie go podarować bliskim, udekorować czerwoną wstążką, włożyć w piękny, nowy pojemnik na chleb dla przyjaciółki, która dopiero co się przeprowadziła. Tak więc poza tym, że chleb jest bardzo smaczny, skórka jest niesamowicie chrupiąca (widać to na zdjęciu!) to jeszcze jest to pomysł na upominek od serca! Wiem, że Was skuszę tą chrupiącą skórką, ale nie obawiajcie się – środek jest mięciutki, nic tylko smarować go masłem albo dżemem i zajadać!

Jeśli te atuty chleba Was nie zachęciły i nadal obawiacie się jego przygotowania i wypieku to mam dla Was sprzęt, który całą pracę wykona za Was! No niesamowite, niczym pomocnik Świętego Mikołaja! Wrzucacie potrzebne składniki, ustawiacie timer na ok. 60 sekund i ciasto gotowe! Potem chwila w ciepłym  miejscu i do piekarnika. Dzieje się magia! Robot kuchenny AssistentPro marki Electrolux ma w wyposażeniu hak, który umożliwia bezproblemowe wymieszanie ciasta drożdżowego – od bułek, po ciasto na pizzę czy właśnie ten chleb! Wystarczy zamontować hak i ustawić czas na 60-80 sekund, aby ciasto drożdżowe do wypieku chleba było gotowe. Sprawdźcie jakie to proste!

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 2 szklanki ciepłej wody
  • 15 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 50 g otrąb pszennych
  • 80 g suszonej żurawiny

 

Do miski od robota kuchennego wsypujemy mąkę pszenną, w środku robimy małe zagłębienie, do niego kruszymy drożdże. Drożdże zasypujemy cukrem, zalewamy 1/3 części ciepłej wody i odstawiamy na 15 minut.

Po tym czasie do miski dodajemy po kolei wszystkie pozostałe składniki. Dolewamy pozostałą część wody:

Oraz dosypujemy sól:

Nie zapominamy o otrębach i żurawinie:

Kiedy wszystkie składniki mamy już w misce ustawiamy timer na 60 sekund i czekamy, aż zadzieje się magia.

Masę odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1 i 1/2 godziny, ciasto musi podrosnąć – warto je przykryć z wierzchu lekką gazą lub lnianym materiałem.

Pulchne ciasto przekładamy do przygotowanej wcześniej keksówki, jeśli jest to silikonowa forma nie potrzebujecie dodatkowego tłuszczu, możecie np. podsypać bułką tartą lub otrębami, żeby mieć pewność, że chleb wyjmiecie bez problemu.

Ciasto na chleb musi jeszcze leżakować w formie ok. 20 minut. Wierzch posypujemy ziarnami słonecznika lub innymi dodatkami. Chleb pieczemy w temperaturze 180 stopni (góra/dół) ok. 60 minut. Po wyjęciu chleba i uderzeniu go powinien być „pusty dźwięk” – oznacza, że chleb jest dobrze upieczony i wcześniej wyrósł prawidłowo. Chleb przechowujemy w lnianym woreczku – po 2 dniach, kiedy będzie nieco twardszy wystarczy pokrojone „pajdy” podgrzać w piekarniku lub mikrofalówce ok. 2-3 minut i znów będzie jak świeżo pieczony!

Przeczytaj również

Brak komentarzy

Zostaw komentarz