Gdzie zjeść?

Przyjaciele Winiary 2012

6 czerwca 2012

Już zaraz minie miesiąc od spotkania w kuchni Nestle, w którym miałam okazję uczestniczyć.
Zgłosiłam się, a następnie zostałam przyjęta wraz z 19 innymi osobami prowadzącymi blogi kulinarne do grona Przyjaciół WINIARY.
Byłam nieziemsko podekscytowana wyjazdem- z racji cudownego zakwaterowania, poznania kolejnych blogerów i wspólnego gotowania.

Oto widok z mojego apartamentu:)
Na ulicy Szturmowej, w siedzibie Nestle poznaliśmy pracowników Winiary z działu marketingu, oraz Tomka Woźniaka czy szefa kuchni Winiary- Jerzego Pasikowskiego.
Byłam bardzo ciekawa samego Tomka, czytałam trochę o jego przepisach, gdzieś mi mignął w tv. Nie zawiodłam się- bardzo mi przypadł do gustu, jest totalnie zakręconym człowiekiem, rozbujał nasze spotkanie, dzięki niemu poczułam się swobodniej, na luzie.
Chociaż jego gestykulacja i słowotok jest zabawny, zdaję sobie sprawę, że niektórych może irytować;P
Mnie się podobał, jego zachowanie w kuchni było baaardzo hm „entuzjastyczne”.
Pan Pasikowski natomiast to prawdziwy szef kuchni- rzeczowy, wzbudzający respekt.
Ochotnicy mieli szansę razem z Tomkiem Woźniakiem stworzyć sałatkę/surówkę ze szparagami, orzechami, pomidorkami koktajlowymi, mrożoną herbatę (prawdziwą, domową, genialną!) czy Eaton Mess- czyli kruszone bezy podane ze śmietaną kremówką i truskawkami.
Po przyrządzeniu tych specjałów zostaliśmy podzieleni na grupy- 1 bloger i 2 osoby z Winiary- przygotowaliśmy potrawę Tomka „Marokański kuskus z kurczakiem”. Zaraz po skonsumowaniu tego dania zabraliśmy się za przyrządzanie naszych przepisów- każdy bloger zgłaszał przepisy na wiosenne dania- ja zgłosiłam zupę szczawiową z rabarbarem (pamiętacie? KLIK) i to właśnie ją przygotowywała moja koleżanka Paulina z bloga Jak po maśle, ja dostałam do przygotowania sałatkę z jej przepisu- z makaronem ryżowym, paluszkami krabowymi – pychota!
Moja drużyna!:) Tomek dodaje nam więcej soczewicy do marokańskiego przepisu- oj niedobry!:)
Po spróbowaniu chłodnika z maślanki, tarty, różnych zup i deseru nastąpiło wręczenie upominków- m.in. tak uwielbianej ostatnio książki „Ujęcia ze smakiem” oraz paru produktów WINIARY, tych najnowszych- marynat do grilla:)

Przeczytaj również

4 komentarze

  • Reply Bernadeta 6 czerwca 2012 at 14:47

    no udane, super ten widok.

  • Reply Dusia 6 czerwca 2012 at 14:51

    Super fotorelacja, czekam na nasze spotkanie :*

  • Reply od-kuchni 6 czerwca 2012 at 15:35

    Fajna relacja 🙂 Fajnie, że firmy organizują takie spotkania i umożliwiają integrację blogerom kulinarnym!

  • Reply pleasureofcooking 6 czerwca 2012 at 17:28

    Ciekawy pomysł z takim spotkaniem z uczestnikami firm kuchennych. 🙂
    Widok z apartamentu miałaś wspaniały. 😀

  • Zostaw komentarz