Kuchnia polska

Rosół- przepis na rosół drobiowy, domowy

6 kwietnia 2013

Rosół- nie macie pojęcia, jak długo wzbraniałam się przed tym, 
żeby zabrać się za napisanie tego posta.
Bo przecież nie jestem mistrzem (no dobra, wg Kamila jestem;P),
każdy pewnie dodaje szczyptę soli, pieprzu więcej.

Jak zrobić rosół?
To wcale nie jest takie trudne!:) 

Spróbujcie, a nigdy nie dodacie żadnej kostki rosołowej!

Mam dla Was kilka swoich przemyśleń i porad:

1. Do zrobienia ok. 4l rosołu użyj ponad 1kg mięsa z kurczaka (ja daję pałki, pierś, udko, ew. szyjkę), jeśli chcesz zrobić chudszą wersję rosołu usuń skórę z mięsa.
2. Mięso wkładamy zawsze do zimnej wody! Pisałam o tym w przypadku ogórkowej KLIK.
3. Im więcej dacie marchewek tym rosół będzie słodszy.
4. Jeśli nie możesz pozwolić sobie na gotowanie rosołu przynajmniej dwóch godzin w ogóle się za niego nie bierz!
5. Dla mnie podstawą przypraw w rosole jest: liść laurowy, ziele angielskie i czarny pieprz (ew. lubczyk).
6. Gdy na powierzchni rosołu podczas gotowania zbierze się szumowina należy ją usunąć (chodzi o szarą pianę).
7. Rosół jest świetną bazą do pomidorówki i innych zup.
8. Jeśli masz dość rosołu z makaronem spróbuj podać go z ziemniakami- jest równie pyszny.
9. Jeśli masz ochotę na rosół inny niż drobiony koniecznie zrób taki z wołowiny, podaj go z pierogami z mięsem i gwarantuję, że cała rodzina będzie zadowolona!
10. Rosół nie może się nie udać!
11. Solą i pieprzem rosół dopraw pod koniec gotowania- wtedy masz pewność, że wszystkie inne aromaty i smaki są już w zupie.

Składniki:

  • ponad 1kg elementów z kurczaka (mięso razem z kością, np. pałka, udko)
  • 3-4 marchewki
  • 1/4 selera
  • 1/2pora
  • 3 pietruszki
  • 1 mała cebula
  • 2 liście laurowe
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 10-15 ziarenek pieprzu czarnego
  • makaron do podania
  • ew. natka pietruszki do przystrojenia
  • ew. sól, świeżo mielony pieprz do doprawienia

Do dużego garnka wlewamy wodę (ok. 4l), wrzucamy mięso i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu (ja zawsze uchylam przykrywkę).
Marchewki, por i selera obieramy. Cebulę obieramy z pierwszej ciemnej warstwy i przypalamy ją nad palnikiem dookoła.
Szumowiny zdejmujemy z zupy (pojawią się po ok. 30-45 minutach gotowania), dodajemy do niej włoszczyznę z cebulą, ziele angielskie, pieprz czarny oraz liście laurowe.
Gaz zmniejszamy na najmniejszy i zostawiamy rosół pod przykryciem, aby sobie delikatnie ‚pyrkał’ ok. 1.5-2 godzin.
Po tym czasie smakujemy rosół i doprawiamy, jeśli trzeba.
Ja zazwyczaj dodaję 1/2 (do 3/4) łyżeczki soli i trochę świeżo mielonego pieprzu.

Podajemy z ugotowanym makaronem i np. marchewką.

Rosół możecie przelać przez sitko, aby pozbyć się pływających ziarenek pieprzu itd., możecie też wszystkie przyprawy zamknąć w zaparzaczu do herbaty 🙂

Przeczytaj również

10 komentarzy

  • Reply alkoniada 7 kwietnia 2013 at 07:56

    Szumowin nie zbieramy ! W trakcie gotowanie białko się rozbiję i nada mu lepszy smak. Polecam dodać też troszkę wątróbki drobiowej do rosołku pyszny posmak.

    • Reply ola 7 kwietnia 2013 at 08:49

      dokładnie,ja również nie zbieram szumowin,bo dodają smak! ale wiadomo,że są różne szkoły.

      jedyne,co mnie zastanawia,to kolor Twojego rosołu. robię go dokładnie tak,jak Ty,tak samo długo,z takimi samymi składnikami,z tą tylko różnicą,że nie zbieram szumowin,ale nigdy nie ma takiego koloru i jest raczej bladziutki :((

    • Reply pees 7 kwietnia 2013 at 08:54

      może to kwestia cebuli? ja do tego rosołu dałam czerwoną:)

    • Reply ola 9 kwietnia 2013 at 17:25

      może to dobry patent,wypróbuję następnym razem! 🙂

  • Reply Zielona strona Flinstona 7 kwietnia 2013 at 11:15

    bardzo apetycznie! fajny blog

  • Reply Domi w kuchni 1 lipca 2013 at 19:59

    Domowy rosołek jest najlepszy o każdej porze roku 🙂

  • Reply Izulka 12 lipca 2016 at 12:27

    Ją dodaje ząbek czosnku i odrobinę tymianku

  • Reply gosposia 11 grudnia 2016 at 07:54

    Twój rosół jest mętny… wiec nie jest wcale taki zachwycający, coś robisz ewidentnie nie tak podejrzewam że jest za szybko gotowany 🙂

    • Reply pees 12 grudnia 2016 at 08:56

      Gosposiu,
      klarowność rosołu zależy też czasem od rodzaju mięsa. Nie wydaje mi się, żeby mój był mętny, ale oczywiście rozumiem Twoją opinię. Smacznego 🙂

  • Reply Moni 14 stycznia 2018 at 06:36

    Mój rosół pyrka bez przykrycia

  • Zostaw komentarz