Obiady

Zupa ze szpinaku (krem ze szpinaku)

20 czerwca 2012

Wiem, wiem,
mamy lato, powinniśmy korzystać ze świeżych produktów,
a ja zrobiłam zupę z mrożonego szpinaku.
Od marki Frosta dostałam spory jego zapas,
począwszy od tego przyprawionego, po szpinak z serem,
w sosie śmietanowym czy bez dodatków.
Cieszy mnie bardzo to, że w każdej chwili mam go pod ręką,
bo wierzcie lub nie, w promieniu 3km nie znajdę świeżego!

Zupa krem ze szpinaku.
Pochwała prostoty, serio.
Szpinak dostałam od FROSTY,
garnek, w którym przygotowałam zupę pochodzi z kolekcji Midas
a talerz zakupiłam za 3zł.
Żyć nie umierać!:)

Składniki:

  • 450g szpinaku (użyłam siekany w kostce, bez przypraw)
  • 2 szklanki bulionu
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 cebuli
  • sól, pieprz, u mnie także płatki chili
  • słonecznik

Zamrożony szpinak wrzucamy na rozgrzaną oliwę i dusimy do całkowitego rozmrożenia. Dodajemy bulion, posiekaną cebulę, czosnek wszystko blendujemy/miksujemy na krem, gotujemy ok. 5 minut. Na sam koniec przyprawiamy do smaku.
Sami kontrolujemy gładkość zupy i jej gęstość dolewając bulionu.
Podawałam ze słonecznikiem i sporą ilością mielonych płatków chili.

Jeśli lubicie delikatniejsze kremy dodajcie łyżkę-dwie śmietany, powinna złagodzić kolor i smak.

Garnki, które otrzymałam od firmy Neoflam były moim marzeniem. Jako że we wrześniu jest TEN DZIEŃ bardzo cieszę się ze wszystkich sprzętów, które otrzymuję- będzie o parę mniej na liście prezentów. Nie ma ich wiele w moim dorobku, ale liczy się jakość. Artykuły oferowane przez sklep Neoflam są z najwyższej półki, co do tego nie mam wątpliwości!
Garnki pokryte są „powłoką ceramiczną, składającą się głównie z dwutlenku krzemu z niewielkim dodatkiem około 20 minerałów m.in. żelaza, srebra.” Dzięki temu nic do nich nie przywiera, i w zasadzie nie trzeba ich myć wystarczy opłukać wodą!
Bardzo ułatwia mi to pracę w kuchni, dodatkowo genialnym rozwiązaniem jest odłączana rączka, dzięki której garnki mieszczą się bez problemu nawet w najmniejszej szafce. 
Do kompletu dołączone są również dwie pokrywki- które dotychczas stosowałam przechowując gołąbki z sosem w lodówce:)
Nie patrzcie na mnie jak na głupią, ale z radości z posiadania pierwszych własnych garnków nadałam im z K. imiona 😀 
W końcu są takie śliczne, takie kolorowe, że po prostu trzeba było ;D
Kochani, polecam Wam zapoznać się z ofertą firmy Neoflam, zajrzyjcie do sklepu internetowego!

Przeczytaj również

13 komentarzy

  • Reply Kaś 21 czerwca 2012 at 07:26

    przepiękna zieleń!
    a garnki zacne 🙂 podobnie jak talerz 😀

  • Reply oliwek 21 czerwca 2012 at 08:33

    piękne są te garnki, takie optymistycznie kolorowe 🙂

    a zupa pycha!

  • Reply Maggie 21 czerwca 2012 at 08:41

    Jak ja uwielbiam szpinak!

  • Reply Aurora 21 czerwca 2012 at 08:42

    Uważaj, żeby się nie zamienić w Papaja ;P

  • Reply Brenia 21 czerwca 2012 at 08:44

    Fantastyczny kolor ma ta zupa-krem, aż ma się na nią ochotę 🙂

  • Reply Dusia 21 czerwca 2012 at 08:56

    zupa co za kolor! szkoda, że szpinaku nie jem 🙂 garnki super

  • Reply Arcoiris 21 czerwca 2012 at 09:29

    Kolor świetny, ale nie przepadam za szpinakiem. W małych ilościach może być, ale zupa to za dużo.
    Pozdrawiam

  • Reply Antenka 21 czerwca 2012 at 10:26

    Piekny kolor zupki, a szpinak bardzo lubię:)

  • Reply Karolka 21 czerwca 2012 at 18:05

    Kocham szpinak:) i jaki kolor;)

  • Reply Karmel-itka. 21 czerwca 2012 at 19:48

    ciekawa, na pewno pyszna ;]

  • Reply smaki życia 30 czerwca 2012 at 16:52

    kolor obłędny, a zupę szpinakową uwielbiam – najlepszą jadłam w Indiach, a potem postanowiłam przywrócić wspomnienia wakacyjne i udało się … a Twoja zupa szpinakowa jest obłędnie zielona i pewnie tak samo smakuje – czyli zielono obłędnie 🙂
    Serdecznie pozdrawiam
    Ella

  • Reply Anonymous 9 listopada 2012 at 17:48

    Wszystko fajnie, prosty przepis, smakowite zdjęcia ale… wszytko psuje ta nachalna kryptoreklama. Robisz zupę ze szpinaku a piszesz o garnkach. Albo przepis albo reklama, zdecyduj się.

    • Reply pees 9 listopada 2012 at 20:10

      Jak dla mnie to i to. Ja wybieram formę reklamy i dla mnie ta jest najlepsza.

    Zostaw komentarz