Słodkości

Sernik crème brûlée (nowojorski)

21 czerwca 2012

Pyszny!
Do teraz pamiętam smak tego sernika,
chociaż robiłam go jakiś czas temu.
Rzadko korzystam z palnika do crème brûlée,
nie wiedzieć czemu!

Do jego przygotowania
użyłam produkty bezglutenowe :
mąkę kukurydzianą oraz
ciastka przekładane czekoladą. 
Bez problemu stworzyłam z nich 
czekoladowy spód- idealny do tego sernika!

Mowa o serniku nowojorskim,
bo to jeden z moich ulubionych,
tym razem zamiast creme fresh czy kwaśnej śmietany na wierzchu
znajduje się warstwa crème brûlée i karmelizowanego cukru.
Pysznie brzmi, prawda?

Składniki na spód:
  • 80 g masła, roztopionego
  • 160 g ciastek bezglutenowych (można użyć digestive)
Ciastka rozkruszamy wałkiem na piasek, mieszamy z roztopionym masłem. 
Tortownicę o średnicy 23 cm wykładamy papierem do pieczenia (boki natłuszczamy), 
masę ciasteczkową wciskamy w dno, chłodzimy w lodówce ok. 1 godziny.
Składniki na masę serową bezglutenową:
  • 1 kg twarogu/masy serowej do sernika (ja twaróg mielę blenderem)
  • 3  łyżki skrobi kukurydzianej (można użyć mąkę pszenną)
  • 200 g cukru pudru
  • 250 ml śmietany 18%
  • 4 jajka
  • 2 żółtka
  • 5 łyżeczek soku z cytryny
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • ziarenka z jednej laski wanilii
Wszystkie składniki miksujemy, jajka wbijamy po kolei, możemy dosłodzić do smaku. Masa serowa musi być gładka.
Gdy spód z ciastek jest już dobrze schłodzony możemy na niego wylać masę.
Sernik należy piec w kąpieli wodnej,
tzn. formę z sernikiem owijamy folią aluminiową (3-4 razy), wkładamy ją do większego naczynia    (ja włożyłam do formy na tartę).
Do większego naczynia nalewamy gorącą wodę (do połowy wysokości formy z sernikiem).Pieczemy 15 minut w 180°C, następnie zmniejszamy temp. do 110°C i pieczemy 35minut.

Po tym czasie ciasto z wierzchu powinno być ścięte (sprawdźcie patyczkiem do szaszłyków czy powierzchnia jest ścięta i ‚elastyczna’)
Sernik studzimy w wyłączonym piekarniku do momentu aż on wystygnie.

Składniki na crème brûlée:

  • 5 żółtek
  • 250ml śmietany kremówki
  • 6-8 łyżek cukru + 4-5 do posypania i zrumienienia
  • ziarenka z połowy laski wanilii

Kremówkę podgrzewamy wraz z ziarenkami wanilii, ma się zagotować, ale uważajmy aby nie zaczęło się przypalać. Żółtka ucieramy z cukrem. Obie masy powoli łączymy i miksujemy. Wylewamy na ostudzony sernik, zapiekamy jeszcze 15 minut w 180stopniach.
Na sam koniec wierzch posypujemy cukrem i przypalamy za pomocą palnika do crème brûlée bądź wstawiamy pod górną grzałkę do piekarnika na 5minut. 
  
Przed podaniem sernik nowojorski należy schłodzić co najmniej 3 godziny w lodówce.

 

Przeczytaj również

12 komentarzy

  • Reply Karmel-itka. 22 czerwca 2012 at 05:00

    jeszcze się palnika nie dorobiłam xd ale to kwestia czasu. cudowny pomysł na sernik. wygląda rewelacyjnie!

  • Reply Aga 22 czerwca 2012 at 05:57

    Musi być pyszny! Wygląda pysznie:)

  • Reply Maggie 22 czerwca 2012 at 06:30

    Sernik nowojorski i creme brulee w jednym? Jak tu sie nie skusic!

  • Reply pleasureofcooking 22 czerwca 2012 at 06:36

    I jak tu się nie skusić na takie pyszności? :<

  • Reply Aurora 22 czerwca 2012 at 08:26

    Kocham go!

  • Reply Ola 22 czerwca 2012 at 08:51

    uwielbiam ten smak. Niestety sama w domu go nie zrobię, bo nie mam palnika… ile takie cudo może kosztować? 🙂

    • Reply pees 22 czerwca 2012 at 09:15

      Ola, napisałam że można karmelizować cukier wstawiając sernik na 5 minut do nagrzanego piekarnika w 180stopniach pod samą grzałkę- efekt będzie taki sam!:)

      Palnik dostałam w prezencie, kosztuje koło 60-80zł chyba.

  • Reply Asiek 22 czerwca 2012 at 11:04

    Sernik doskonały:) Pięknie wygląda i fajny pomysł z tym chrupiącym karmelem na wierzchu:)
    Pozdrawiam!

  • Reply Dusia 22 czerwca 2012 at 16:15

    Za sernikami nie przepadam, ale ta wierzchnia skorupka jest taka intrygująca:D

  • Reply kornik 22 czerwca 2012 at 16:36

    Wygląda super i musi być pyszny:)

  • Reply Bernadeta 22 czerwca 2012 at 21:01

    fajne połaczenie. super.

  • Reply Kaś 22 czerwca 2012 at 21:30

    padoba mi się zarówno sernik, jak i… palnik 😀

  • Zostaw komentarz