Słodkości

Tort Kinder (Kinder Cake)

8 stycznia 2018

Tort Kinder (Kinder Cake) – takiego cuda jeszcze w domu nie miałam. Absolutnie genialny pod każdym względem. Piękny, smaczny, niesamowicie kaloryczny (ale to nie o to chodzi!). Spełnienie marzeń każdego łasucha i czekoladoholika.

Tort Kinder może wydawać się pracochłonny w przygotowaniu, nie jest jednak tak źle. Ja przygotowałam go na bazie czekoladowego ciasta, a’la brownie, nie skorzystałam z biszkoptu. Śmiało możecie upiec swój ulubiony biszkopt jasny bądź ciemny – ale nie powinniście się obawiać mojego przepisu. Jasne, ciasto rośnie pięknie, potem nieco opada, ale ciasto jest mocno wilgotne, ciężkie, aromatyczne. Naprawdę WOW. Jeśli chodzi o krem – bałam się, że cały tort będzie nie do zjedzenia, serio. Nie chciałam przygotowywać kremu z mascarpone czy śmietanką, a na pewno nie z rozpuszczoną białą czekoladą – fakt, wtedy tort byłby nie do zjedzenia. Chyba że każdy jego kęs byłby popijany wielką ilością gorzkiej kawy czy herbaty. Przygotowałam więc krem na bazie twarogu – daje on poczucie odświeżenia i faktycznie przełamuje ten czekoladowy smak. Wierzch tortu Kinder to nic innego jak gorzka czekolada połączona ze śmietanką kremówką. Na całą dekorację składa się dużo słodkości, ale o tym poniżej. Wiedziałam od chwili, kiedy go zobaczyłam na Pintereście, a zaraz potem na Instagramie u wielu osób (np. u Cukrowej Wróżki, na której przepisie bazowałam), że spróbuję swoich sił. TO JEST TAKIE DOBRE!

Ja ciasto zaczęłam przygotowywać dzień przed podaniem – chciałam, aby samo ciasto ostygło na tyle, żebym mogła je bez problemów podzielić na 3 blaty. Krem przygotowałam kolejnego dnia rano, i po obłożeniu ciasta masą twarogową kolejny raz tort schłodziłam. Polewa i dekoracje nastąpiły po kilku godzinach, i również tort wylądował w lodówce. Podzielcie sobie odpowiednio czas pracy, a tort nie pochłonie dużo Waszej uwagi. Jego dekoracja to czysta frajda, ja nie mogłam się doczekać aż pokażę tort mojemu ukochanemu, dla którego Kinder Cake przygotowałam!

Składniki na czekoladowe ciasto (u mnie średnica 16cm, ale tort trochę mi wyciekł podczas pieczenia więc polecam blachy ok. 20 cm):

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 1.5 szklanki cukru
  • 2 jaja
  • 3/4 szklanki kakao (użyłam nesquika bez cukru)
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki sody
  • 1 szklanka maślanki
  • 220 ml gorącej czekolady (lub kawy jeśli wolicie)
  • 1/2 łyżeczki pasty waniliowej

 

Maślankę roztrzepujemy z jajkami, pastą waniliową i olejem. Mąkę łączymy z kakao, cukrem oraz proszkiem do pieczenia i sodą – na wolnych obrotach miksujemy dokładnie całą masę. Będzie ona dosyć płynna. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, przelewamy do niej ciasto. Pieczemy je ok. 45 minut e 180 stopniach (jeśli macie małą formę, jak ja, sprawdźcie czy ciasto się upiekło wkładając w środek patyczek – musi być suchy po wyjęciu, bez pozostałości ciasta na nim). Ciasto studzimy, przechowujemy w lodówce. Następnie kroimy na 2-3 blaty.

 

Składniki na krem:

  • 500 g twarogu do sernika
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3 łyżki kakao
  • 250 ml śmietany 36%

 

Twaróg ucieramy ze śmietanką, cukrem i kakao do momentu aż masa będzie gęsta. Nie należy wcześniej ubijać śmietany, ma być ona płynna, zgęstnieje pod wpływem ucierania mikserem.

Przygotowane wcześniej blaty tortu ustawiamy na paterze – tak, żebyście nie musieli później przekładać tortu. Ciasto jest wilgotne i ciężkie – takie ma być. Każdy okrąg smarujemy obficie kremem, na sam koniec całe ciasto i jego boki również zakrywamy masą. Najlepiej jest robić to szeroką szpatułką, którą możecie odpowiednio wyrównać boki i wierzch ciasta.

 

Składniki na polewę i dekorację tortu:

  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 120 ml śmietany 36%
  • 1 opakowanie Kinder Schokobons
  • 1.5 tabliczki Kinder Czekolady
  • 1 opakowanie Kinder Bueno
  • 1 Kinder Duplo
  • 1 jajko niespodzianka

 

W kąpieli wodnej (na garnuszku z wodą ustawiamy miseczkę z połamaną czekoladą) roztapiamy czekoladę, następnie dolewamy do niej śmietankę i mieszamy dokładnie, aż masa stanie się jednolita. Miseczkę zdejmujemy znad parującej wody, odstawiamy do ostygnięcia na ok. 5 minut.

Ważne jest, żeby masa nadal była na pół płynna tak, aby po polaniu tortu jej nadmiar spłynął po bokach tortu. Studzenie jest jednak potrzebne, bo czekolada nie może być zbyt gorąca, żeby nie roztopiła kremu na torcie.

Polewę nakładamy na boki tortu i delikatnie przesuwamy jej nadmiar na boki tak, aby kroplami mogła spływać i jednocześnie zastygać na kremie. Jej pozostałość rozsmarowujemy na wierzchu tortu. Na świeżo polaną polewę nakładamy czekoladki Kinder.

Kinder Cake przed podaniem dobrze jest schłodzić, aby czekoladki dobrze się utwardziły na swoich miejscach.

Smacznego!

Przeczytaj również

5 komentarzy

  • Reply iza 8 stycznia 2018 at 19:26

    super wygląda

  • Reply Laura 12 kwietnia 2018 at 11:16

    Tez robię na małej tortownicy, a ciasto po 50 minutach na gorze spieczone a na dole płynne 🙁 nie wiem co robić, teraz zmniejszyłam do 160. Piekę na grzałkach góra dół bez termoobiegu, na kratce. Co mogłam zrobić złe? (Piekarnik ma niecały rok i jest bardzo dobry, wiec zakładam ze to moja wina)

    • Reply Kąsek 12 kwietnia 2018 at 11:26

      Laura hmm.
      Może zbyt mała blaszka, a bardzo wysoka?
      Składników nie zmieniałaś?
      Przykryj wierzch ciasta folią i zmniejsz temp. podpiecz jeszcze 20 minut i zobacz wtedy.
      P.

      • Reply Laura 12 kwietnia 2018 at 15:15

        Zmniejszyłam do 160 i piekłam jeszcze 15 min 🙂 udało sie. Już chłodzi się w lodowce. ❤️ Dziekuje

        • Reply Kąsek 13 kwietnia 2018 at 08:07

          Laura, ufff! 🙂 Mam nadzieję, że wszystko się udało? Podeślij zdjęcia lub wrzuć na FP 🙂

    Zostaw komentarz